Dowcipy z kategorii: Samo życie

Klucze

Na ulicy całuje się facet z babka. Podchodzi do nich gość i tak przez
ramię zagląda. Raz zagląda, obchodzi w kółko i znowu zagląda i tak dłuższy czas.
W końcu facet zdenerwował się i mówi do gościa:
– Panie co pan, zboczeniec jakiś?
– Nie, ale żona ma klucze.
0
(+34) Kupa!Dobre! Lubię to!

Spanie na linie

Nauczycielka pyta dzieci w szkole:
– Gdzie śpią wasi rodzice?
– Na łóżku – mówi Małgosia.
– Na kanapie mówi Staś.
– Na sofie – powiedziała Zosia
– A twoi Jasiu gdzie śpią?
– Moi to śpią na linie
– Jak to na linie?
– No bo mama rano mówiła do taty: „Spuszczaj się szybciej, bo do roboty nie zdążysz”
0
(+41) Kupa!Dobre! Lubię to!

W akademiku

W akademiku mieszkało dwóch kumpli. Jeden z nich był typem imprezowicza, drugi komputerowego nerda, który nie wychodził ze swojego pokoju. Pewnego razu imprezowicz mówi do kolegi:
-Słuchaj, Ty tylko siedzisz w tym pokoju i grasz, zar*chałbyś w końcu coś.
– No ok, odpowiedział nerd.
-Znam taką fajną lalę, puszcza się cały czas z byle kim, umówie was na jutro. Przyjdzie na 18. Jak będziecie już coś działali to przed drzwiami zostaw zapalone światło, żebym nie przerywał a ja w międzyczasie pójdę na jakąś impreze.
Poszedł koleś na imprezę, minęła 22, pomyślał ze pójdzie sprawdzi czy światło [...]
0
(+156) Kupa!Dobre! Lubię to!

Cofanie licznika

– Czy mógłby pan zmienić mi wskazania licznika przebiegu?
– Jasne. O ile cofnąć?
– Nie, dodać kilometrów.
– Przepraszam, nie poznałem pana posła.
0
(+14) Kupa!Dobre! Lubię to!

Tomasz

– Kochanie. Jestem w ciąży! Chłopczyk! Może masz już pomysł jakie mu damy imię?
– Tomasz.
– Tomasz? Dlaczego Tomasz?
– Nie chciałaś w dupę to masz…
0
(+21) Kupa!Dobre! Lubię to!